Wakacje 2016
Wakacje 2016 to wakacje ,których nigdy nie zapomnę. Nie z powodu jakiegoś nieszczęścia. Z powodu rzeczy ,które się w nie wydarzyły. Nawet udało mi się spełnić jedno marzenie ale o tym później. Co do back to school to pojawi się później. W ogóle do kogo ja to pisze, przecież nikt tego nie czyta ale będę to robić bo sprawia mi to przyjemność. Nie cieszy mnie że wakacje się kończą. Szczególnie z powodu tego przecudownego, prze ukochanego i świetnego miejsca jakim jest ,,szkoła". Poczuliście ten sarkazm? No ale do rzeczy. Opowiem teraz trochę o moich wakacjach.
Część ich spędziłam w domu przed komputerem nie robiąc nic pożytecznego. 21.07 przyjechała do mnie kuzynka z Niemczech. Spędziła u mnie 3 tygodnie po czym wyjechaliśmy razem do Austrii. Łaziliśmy po górach, byliśmy na 100 metrowej wieży i zjeżdżaliśmy z niej zjeżdżalnią. Jeżeli wkradł się błąd przepraszam ,,PyramidenKogel". Nie zapomnę też mojego strachu kiedy wjeżdżaliśmy kolejką na szczyt góry. Jeżeli się nie mylę to kolejka nazywa się ,,Gerlitzen" albo to tak nazywa się góra. Naprawdę nie wiem (ale tak pisze na bilecie) Chodziliśmy nad jezioro ,,Faaker See" jeżeli jest błąd to znów przepraszam. Wybraliśmy się tagrze do jaskini, i na górę na ,której spotykają się 3 kraje. Włochy, Słowenia i Austria. No i teraz przejdźmy do ulubionej prze zemnie części tego posta. Byłam też na koniach i od tamtego momentu je pokochałam.
Włochy
Tak, włochy to moje małe marzenie. Zawsze chciałam tam pojechać i pojechałam. Niestety tylko na jeden dzień ale przynajmniej tam byłam. Byłam w Venezi. Najpiękniejsze miejsce jakie kiedykolwiek widziałam na moje małe oczy. Nie wiem co więcej powiedzieć. Jadłam prawdziwą włoską pizze. Płynęłam trzy razy statkiem ponieważ jakby ktoś nie wiedział Venezia jest cała zalana i nie można podróżować samochodami (sama tego nie wiedziałam). Pływałam w morzu po raz drugi. I zbierałam muszelki.
,,Zasypiaj z marzeniami,
By budzić się z celem"
Majcia :*
Snapchat: majaant16
instagram: Melkaa606